Jak nie dać się zemście Faraona?

Polacy pokochali podróże. Coraz chętniej odwiedzają nieco zbliżone kulturowo, ale o znacznie przyjemniejszym klimacie kraje Europy Południowej, ale także bardziej odległe i egzotyczne rejony świata. Chęć poznania innych kultur, zobaczenia niecodziennych widoków i posmakowanie nieznanych dotąd potraw zachęca do podróżowania. Niestety dalekie podróże oprócz niezapomnianych atrakcji niosą za sobą ryzyko zatruć pokarmowych. Flora bakteryjna znajdująca się w wodzie i egzotycznych potrawach znacząco różni się od tej, z którą na co dzień mamy do czynienia. Dlatego dla większości z nas wizyta w Egipcie, ale także innych krajach afrykańskich czy azjatyckich kończy się zemstą Faraona, czyli ostrym zatruciem pokarmowym.

Zemsta Faraona – czym się objawia i jak jej zapobiegać?

Najlepszym lekarstwem na zemstę Faraona jest profilaktyka. Dlatego już na kilka tygodni przed planowaną podróżą należy wzmocnić florę bakteryjną przewodu pokarmowego. Świetnie do tego celu nadają się kefiry, maślanki, a także wszelakie kiszonki bogate w bakterie kwasu mlekowego. Kiedy już Afryka powita nas swoją egzotyką i gorącym klimatem koniecznie należy przestrzegać zasad, które pomogą uchronić układ pokarmowy przed ewentualną infekcją. Spożywanie wyłącznie wody butelkowanej, unikanie jak ognia kostek lodu dodawanych do napojów i spożywania nieumytych owoców czy warzyw powinno zapobiec chorobie. Niestety dla większości turystów nawet przestrzeganie tych zaleceń nie pomaga. Zetknięcie flory bakteryjnej przewodu pokarmowego przeciętnego europejczyka odwiedzającego Egipt z lokalnymi bakteriami zazwyczaj nie kończy się dobrze. Pojawia się uporczywa biegunka, ostry ból brzucha, wymioty, a nawet gorączka. Objawy towarzyszące zemście Faraona potrafią zwalić z nóg nawet największego twardziela. Co więcej, w gorącym klimacie taki stan może błyskawicznie doprowadzić do odwodnienia organizmu, dlatego przy pierwszych niepokojących objawach należy wdrożyć odpowiednie leczenie, a przede wszystkim uzupełniać utracone płyny.

Węgiel, cola, a może wysokoprocentowy alkohol

Wbrew pozorom, kiedy zemsta Faraona już dopadnie, należy wystrzegać się środków hamujących biegunkę. Najlepszym lekarstwem będzie węgiel. Nifuroksazyd, skuteczny lek na zatrucia pokarmowe również może się przydać. Panuje powszechna opinia, że najlepszym lekarstwem na zatrucia pokarmowe, w tym na zemstę Faraona jest cola. Okazuje się, że nie ma nic bardziej mylnego. Napój ten jest niezwykle bogaty w cukry, które są doskonałą pożywką dla biesiadujących w układzie pokarmowym bakterii i wypicie coli przynosi wręcz odwrotny efekt. Niektórzy próbują zapobiegać chorobie, spożywając wysokoprocentowy alkohol. Choć nie jest to najlepsza metoda leczenia, to zdarzają się przypadki, że regularna konsumpcja czasami przynosi oczekiwane efekty i zapobiega pojawieniu się choroby. Niemniej, jeśli wdrożone leczenie nie przynosi w ciągu kilku dni oczekiwanych efektów, należy bezwzględnie zgłosić się do lekarza, który zapisze skuteczne środki farmakologiczne.

1 Comment

  1. fajna wiedza

Dodaj komentarz